13 lutego Wasyl Łomaczenko wróci walką z niepokonanym rywalem?
Dziewięć dni temu pisaliśmy o tym ze znakiem zapytania, dziś jednak oficjalnie potwierdzono, że Wasyl Łomaczenko (18-3, 12 KO) wraca nie tylko ze sportowej emerytury, ale również pod skrzydła Boba Aruma, który promował go przez całą zawodową karierę.
- Wasyl to jeden z najbardziej utalentowanych pięściarzy, jakich kiedykolwiek promowałem i bardzo się cieszę, że wraca na ring. Osiągnął już tak wiele, ale jest zdeterminowany, by zostać niekwestionowanym mistrzem w wadze super piórkowej - zaciera ręce Arum, szef stajni Top Rank.
- Cieszę się, że znów mogę prowadzić życie pięściarza. Jestem wdzięczny wszystkim, którzy ponownie towarzyszą mi w tej podróży. Szczególny szacunek i wyrazy wdzięczności kieruję do Egisa Klimasa, mojego wieloletniego menedżera, który, mimo mojego głębokiego przekonania, że moja kariera bokserska dobiegła końca, nigdy nie przestał wierzyć, że jeszcze wrócimy na ring. Włożył ogrom pracy i wysiłku, abyśmy mogli znów liczyć się w grze - stwierdził sam Łomaczenko.
Konkretów odnośnie walki byłego mistrza świata trzech kategorii nie ma, w kuluarach pojawia się jednak konkretny rywal oraz data. Jeśli te informacje się sprawdzą, "Matrix" 13 lutego spotka się z Charlym Suarezem (19-0, 11 KO).
