Opetaia, a może Gasijew? Kto rywalem Deontaya Wildera?

Dodano: 3 listopada 2026 11:52
Rozterki Wildera
Redakcja, IBA.tv
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Wydawało się, że wiemy już wszystko i Deontay Wilder (45-4-1, 43 KO) na rozpisce gali Fury vs Joshua (11 grudnia) spotka się z królem kategorii cruiser Jai Opetaią (31-0, 24 KO). Ale "Brązowy Bombardier" ma inne opcje.

Być może to jakaś negocjacyjna zagrywka, by podbić swoją gażę, a może realne negocjacje, w każdym razie dawny champion WBC wagi ciężkiej zaczął coś przebąkiwać o możliwym starciu z Muratem Gasijewem (34-2, 27 KO). Rosjanin to panujący mistrz wagi ciężkiej według federacji WBA.

- Pozostajemy w kontakcie z drużyną Gasijewa. I bardzo bym chciał, żeby spośród wszystkich dostępnych opcji wybrano właśnie tę. To prawdziwy mistrz, który zasługuje na ten tytuł. Znamy się dobrze, bo kiedyś gościł jako sparingpartner na moim obozie - mówi amerykański król nokautu, który rozpoczął przygotowania do kolejnej walki. Tylko z kim i kiedy?

- Z tego co słyszałem, to walka z Usykiem upadła, bo ten domagał się zbyt dużych pieniędzy. Ale nie mam do niego pretensji, zawodnik powinien domagać się takich pieniędzy, na jakie, jak sam uważa, zasługuje. Ja ze swojej strony chciałbym mierzyć się z tymi, którzy uważani są za najlepszych. Zależy mi na spuściźnie i tym, jak zostanę zapamiętany - dodał Wilder.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
puncher48
03-11-2026 15:21:59
Opetaia ogrywa go, choć przez chwilę może być niebezpieczny dla kangura, z Gassijewem potencjalnie jest szansa na pas, z Usykiem byłby ładnym ukoronowaniem kariery Ukraińca(choć temat już upadł, a szkoda). Wszystkie opcje ciekawe i raczej żaden fan boksu by się na nie nie obraził. Pomimo, że najlepsze lata ma dawno za sobą, to wciąż jego nazwisko ma swoją magię.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez