Denzel Bentley walczy z WBO o możliwość walki z Shane'em Mosleyem Jr

Dodano: 25 października 2026 15:49
Denzel Bentley w zwarciu z federacją WBO
Redakcja, Informacja prasowa
Obraz własny

Denzel Bentley (22-3-1, 18 KO) wciąż walczy z federacją WBO, by ta zwolniła go z obowiązku walki z obowiązkowym pretendentem Yoenlim Hernandezem (11-0, 9 KO) w pierwszej kolejności.

Przypomnijmy - na początku września federacja nakazała obu obozom rozpoczęcie negocjacji. Doszło do przetargu, który rozstrzygnęła dość śmieszna jak na dzisiejsze standardy kwota 200 tysięcy dolarów, z której 75% ma trafić właśnie do Brytyjczyka. Ten z kolei zaraz po tym zdecydował się dołączyć do grupy Zuffa Boxing, decydując się na teoretycznie mniejsze wyzwanie w postaci Shane'a Mosleya Jr (23-5, 13 KO), ryzykując utratę pasa. "Za Ostry" zwrócił się do włodarzy federacji o uznanie walki z młodym Mosleyem za pojedynek mistrzowski, obiecując, iż Kubańczyk będzie następny. Konsensusu jednak jak nie było, tak nadal nie ma, a organizacja WBO nakazała Bentleyowi dogadać się z Hernandezem w przeciągu 24 godzin. 31-latek z Londynu nie pozostawił tego bez reakcji.

- Niezależnie od tego, czy miałem przeciwnika, czy nie, ten facet (Gustavo Olivieri, prezydent federacji - dop.red.) zgodził się i napisał na Twitterze, że przed końcem roku stoczę dobrowolną obronę, a w przyszłym roku zmierzę się z Hernandezem, na co chętnie przystałem. Wypada zatem zadać pytanie - co się zmieniło? - napisał na swoich mediach społecznościowych Bentley. Odpowiedź prezydenta WBO poniżej:

-  Nigdy nie otrzymaliśmy oficjalnego wniosku - ani od Zuffy, ani od zespołu Bentleya, ani od zespołu Mosleya - w sprawie tego konkretnego pojedynku.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez