Opetaia z Wilderem? Benavidez jest na "nie"

Dodano: 21 października 2026 17:09
Benavidez obawia się, że Wilder znokautuje Opetaię
Redakcja, ESPN
Mark Robinson/Matchroom Boxing

David Benavidez (32-0, 26 KO) zamiast o Michale Cieślaku (28-2, 22 KO), z którym zmierzy się 5 grudnia, więcej mówi ostatnio o innym zawodniku. Natomiast Jai Opetaia (31-0, 24 KO) łączony jest z debiutem w wadze ciężkiej i potencjalnym starciu z Deontayem Wilderem (45-4-1, 43 KO).

Benavidez obawia się, że Opetaia polegnie w konfrontacji z "Brązowym Bombardierem", przez co ucieknie mu sprzed nosa walka, o której dyskutowano od wielu miesięcy. Bo to wciąż Australijczyk, a nie Amerykanin, uważany jest za nieformalnego lidera limitu 90,7 kilograma.

- Szczerze mówiąc nie chciałbym, aby doszło do tej walki. Jai z mojej perspektywy nie powinien walczyć z Wilderem. Można o tym gościu mówić dużo, ale nikt nie zaprzeczy, że w jego prawej ręce wciąż drzemie prawdziwa armata. I to nie jest tylko ciężka ręka, lecz również szybka i dynamiczna, Opetaia zaś był ostatnio ze cztery razy zraniony przez Gewora, który jest bardzo wolny. Boję się, że Opetaia zostałby przez Wildera znokautowany - nie ukrywa Benavidez.

A Michał w ciszy, spokoju, przygotowuje się na sprawienie niespodzianki...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez