Michał Cieślak ma być tylko przystawką dla Davida Benavideza?

Dodano: 19 października 2026 10:28
Benavidez rozgląda się za kolejnymi po Cieślaku
Redakcja, Last Stand Podcast
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

David Benavidez (32-0, 26 KO) już rozgląda się za kolejną ofiarą, trochę jakby lekceważąc naszego Michała Cieślaka (28-2, 22 KO). Ich pojedynek już 5 grudnia, choć nadal nie potwierdzono go oficjalnym komunikatem.

Bombardier z Arizony piastuje pasy WBA i WBO kategorii cruiser, nasz rodak zasiada zaś na tronie federacji WBC. Będzie to więc unifikacja trzech mistrzowskich tytułów w limicie 90,7 kilograma. Co dalej?

- Opetaia, Beterbijew, prowadzimy rozmowy właśnie z ich z drużynami, potem mógłby być Usyk. Ale po Cieślaku najpierw chciałbym uhonorować walkę z Opetaią, którą obiecałem mu na przyszłoroczne Cinco de Mayo. Walka z Beterbijewem w dywizji cruiser byłaby większym wyzwaniem niż w wadze półciężkiej. Biwoł? Chętnie, ale ten pojedynek nie wydarzy się raczej w najbliższym czasie, dlatego po Cieślaku chciałbym zaboksować z Opataią, Beterbijewem i Usykiem - powiedział Benavidez.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
puncher48
19-10-2026 18:32:19
Myśli Benavidez o niedzieli, a w sobotę Cieślak ustrzeli:)
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez