Zmarł znakomity Jorge Castro (130-11-3, 90 KO)
Przykre informacje napłynęły z Argentyny. W wieku 59 lat zmarł znany i ceniony Jorge Castro (130-11-3, 90 KO), były mistrz świata wagi średniej, którego pięści siały postrach aż do kategorii cruiser.
Wojownik z Buenos Aires słynął z twardych pięści i jeszcze twardszej szczęki. W sierpniu 1994 roku sięgnął po pas WBA wagi średniej, który następnie czterokrotnie obronił. W drugiej obronie dał walkę roku według magazynu The Ring. John David Jackson lał go przez osiem rund, aż jedna, mistrzowska akcja Argentyńczyka sprawiła, że losy potyczki odwróciły się o 180 stopni.
Będący w szczycie karier Terry Norris i Roy Jones Jr nie zdołali pokonać go przed czasem. Pomimo niskiego wzrostu (173 cm) boksował potem z powodzeniem w dywizji super średniej, półciężkiej a nawet junior ciężkiej. W swoim CV ma wygrane nad wspomnianym Jacksonem (x2), Reggie'em Johnsonem (x2), Derrickiem Harmonem czy Roberto Duranem. Jako "mały cruiser" przegrywał walki mistrzowskie z wielkimi postaciami tego limitu - Juanem Carlosem Gomezem i Wasilijem Żirowem. Po udanym rewanżu nad Jose Luisem Herrera (TKO 2) w styczniu 2007 roku postanowił zawiesić rękawice na kołku.
Raport policyjny potwierdził, że przyczyną zdarzenia był spadek poziomu insuliny, wynikający z cukrzycy, na którą cierpiał pięściarz. Mimo udzielonej pomocy medycznej po wezwaniu służb ratunkowych, Castro zmarł na miejscu.
Spoczywaj w spokoju Wojowniku!
