Pod koniec roku walka Chisora vs Gasijew?
Derek Chisora (36-14, 23 KO) nie wytrzymał zbyt długo na sportowej emeryturze. Należący przez wiele lat do szerokiej czołówki wagi ciężkiej pięściarz zapowiedział, że wróci w grudniu na gali organizacji IBA. A to od razu nakierowuje na konkretnego rywala.
Na galach IBA po pas WBA wagi ciężkiej sięgnął, a następnie go obronił, Murat Gasijew (34-2, 27 KO). I właśnie Rosjanin, w drugiej obronie tytułu, mógłby zmierzyć się z charyzmatycznym Brytyjczykiem.
- W grudniu zmierzę się z Gasijewem. Zdecydujemy jeszcze, czy taka walka odbędzie się w Londynie czy Manchesterze? IBA robi niesamowite rzeczy, a my zawalczymy w grudniu - wypalił Chisora.
- Obiecaliśmy Derekowi walkę, więc zorganizujemy mu pojedynek w Anglii. Nasze drzwi są zawsze otwarte dla każdego i jesteśmy gotowi organizować walki na najwyższym poziomie w każdym kraju - wtrącił Umar Kremlow, prezydent IBA.

Ciągnie to wilka, do lasu go ciągnie on emerytem, nie bardzo być może fotel bujany, go też nie kręci a nawet morze, a obok Szczecin woli poskakać i dostać w czajnik po raz kolejny, ambicją on wsparty myśli jak zrobić i co tu ogarnąć bić się i walczyć, jest jego mantrą tak jest przeważnie, co zawsze-wiadomo to jak impreza w klubie Cocomo fani se myślą, niezłe to będzie a potem upset, zawsze i wszędzie powiesz, no życie, ale co z tego ? do ringu wyjdę, zobaczysz krewkiego Angola jak zawsze, w pełnym rynsztunku między linami, ktoś krzyknie lutuj Derek Chisora, bo o nim mowa nie wie jak skończyć, w sumie to szkoda ciągle wymyśla i tworzy plany i jest tym zapewne, też podjarany Walka o mistrza, brzmi elegancko zachęca bardzo, jest grubą kartą w jego przypadku, właściwie jest asem na koniec kariery, znowu się skuszę Derek tak myśli i mówi w ciszy wysocy i niscy, nikt się nie wstydzi większość popiera i klepie po plecach John jakaś Lena, co umysł zaśmieca to wszystko w pigułce, wszyscy do kupy każdy wesoły, nikt nie jest smutny bajka normalnie i tak to wygląda chociaż decyzja, nie wiem czy mądra jednak jest jakaś, do czegoś prowadzi na pewno w kierunku, solidnej to gaży a czy też pasa? no chyba nie bardzo dowiemy się w grudniu, czy było warto Derek Chisora, bo o nim mowa nie wie jak skończyć, w sumie to szkoda ciągle wymyśla i tworzy plany i jest tym zapewne, też podjarany
