Wasyl Łomaczenko potwierdza powrót ze sportowej emerytury
Wasyl Łomaczenko (18-3, 12 KO) potwierdził pojawiające się plotki o powrocie ze sportowej emerytury. Blisko 39-letni geniusz szermierki na pięści zamelduje się między linami prawdopodobnie już w listopadzie.
Dwukrotny mistrz olimpijski i zawodowy mistrz świata trzech kategorii najpierw ogłosił zakończenie kariery, ale rok później, gdy wygasł jego wieloletni kontrakt ze stajnią Top Rank, pojawiły się informacje o jego rzekomym powrocie. Minęło trochę czasu i powrót potwierdził sam zainteresowany.
Celem pozostaje walka z Emanuelem Navarrete (40-2-1, 33 KO), o ile oczywiście ten wygra swoją potyczkę. Meksykanin 24 października w San Antonio skrzyżuje rękawice z O'Shaquie Fosterem (25-3, 12 KO). Będzie to unifikacja pasów WBC/IBF/WBO kategorii super piórkowej. Łomaczenko ma wrócić właśnie z na granicy 59 kilogramów. Wcześniej przymierzano do niego Charly'ego Suareza (19-0, 11 KO), choć akurat tego wyboru Łokaczenko nie chciał już potwierdzić.

Z jednej strony dobra i zła wiadomość, bo bazuje na dynamice i szybkości, a to jak wiemy pierwsze odchodzi. Z drugiej byłoby świetnie jakby został niekwestionowanym mistrzem super piórkowej i odszedł w glorii (super) chwały. A po trzecie wydaje mi się, iż Navarette polegnie z Fosterem i byłaby wtedy mocna szermierka na pięści z Amerykaninem, no ale najpierw trzeba przejść potencjalną "rozgrzewkę". A kto miałby nią być jak widać na 100% nie wiadomo.
