Zwycięstwa Fishera i Kalajdzicia na gali Zuffa Boxing

Dodano: 27 września 2026 11:02
Wygrane Fishera i Kalajdzicia
Redakcja, Informacja własna
ff

Za nami jedenasta impreza z cyklu Zuffa Boxing, na której zwycięstwa zanotowali Johnny Fisher (15-1, 12 KO) i Radivoje Kalajdzić (31-3, 22 KO).

Brytyjczyk zmierzył się z Michaelem Pirottonem (12-3, 6 KO) znanym nam z porażki na rzecz Piotra Łącza. Belg mimo dwukrotnego rozcięcia nad lewym okiem postawił twarde warunki Brytyjczykowi, wykorzystując fakt, iż ten dość szybko stracił siły, spodziewając się gładkiej wygranej nad mniej renomowanym rywalem. Fisher zebrał się jeszcze w ostatniej, dziesiątej odsłonie i to ona przesądziła o wyniku walki. Karty punktowe - dwie na korzyść Fishera (98:92, 96:95) i jedna remisowa (95:95) - słusznie wskazują na całkiem wyrównany bój.

Nieco wcześniej byliśmy świadkami starcia na zapleczu czołówki kategorii półciężkiej. Niedoceniany Serb Kalajdzić brutalnie napierał na Craiga Richardsa (20-5-1, 13 KO), będąc bliskim zastopowania go w czwartej rundzie, położył również Brytyjczyka na deski w ostatniej, dziesiątej rundzie. Cała trójka sędziów jednogłośnie wytypowała wygraną Kalajdzicia 97:92.

Więcej informacji: Johnny Fisher
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
ariosto
27-09-2026 13:59:32
Fisher wszystkich zmylił tym jak rozjechał Babica, wtedy wydawało się, że możliwy jest cud i rozwój takiego kołka jak Fisher aż do poziomu top20.

Co do Kalajdzica, mam nadzieję, że w końcu zdobędzie należne mu uznanie. IMO jest lepszy niż np. Buatsi. A przed walką pisałem tak "Ciekaw jstem co pokaże Kalajdzic. Gość jest mocny. Przekecili go z Brownem i Morrellem, a tak to sobie ze wszystkimi poradził oprócz Beterbijewa.
Richards to dobry bokser, solidny, ale pewnego poziomu nie przeskoczy i moim zdaniem Kalajdzic jest nad tym poziomem."
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
puncher48
27-09-2026 17:15:03
Fisher byłby dobry dla Meyny, a Kalajdzić pokazał się z dobrej strony, to że jest twardy (bo i pochodzenie zobowiązuje) to wiedzieliśmy, ale boksować też potrafi, choć powiedziałbym tak na czwórkę z plusem, co nie znaczy, że to mało. Z Gwozdykiem mu się fartneło, bo i pojedynek do momentu nokautu był jednostronny, więc lucky punch załatwił sprawę. Ukraińca zwolniono zamiast zrobić rewanż, więc serbski Amerykanin przynajmniej jeszcze chwilę poczeka na kogoś dobrego w swojej kategorii wagowej.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez