HEAVYHEART zdyskwalifikowany - pas zostaje przy DON DIEGO
Za nami gala GROMDA 26 i wyczekiwane starcie mistrza DON DIEGO z nieprzewidywalnym HEAVYHEARTEM. Pas zachował Mateusz Kubiszyn, ale po czterech rundach nierozstrzygniętych w piątej potrzebował dodatkowe 15 minut!
Obaj kończyli pojedynek porozcinani i pokrwawieni. Z czasem jednak przewagę zaczął zyskiwać mistrz. Osłabiony challenger zaczął faulować i bawić się w MMA, ściągając przeciwnika do parteru i tam go podduszając. Po trzecim ostrzeżeniu sędzia zdyskwalifikował pretendenta. Tak oto tytuł zostaje przy DON DIEGO. Poniżej prezentujemy Wam komplet wyników.
Walka wieczoru:
Pojedynek o pas federacji GROMDA
Mateusz "Don Diego" Kubiszyn vs Fifen "Heavyheart" Arami Dyskwalifikacja 5 runda (15 minut 5. rundy)
Superfighty:
Daniel "Piasek" Piaskowski vs Adam "Ziomek" Ziomek TKO 4
Daniel "Skalpel" Gładysz vs Paweł "Esior" Wróblewski TKO 1
Marcin "Wariat" Oskroba vs Jacques "Carmelo" Yomkil TKO 2
Mecz Polska Siła vs Black Power:
Bartłomiej "Macu" Mac vs Brice "Kimbo" Kenfack - walka nierozstrzygnięta: w trakcie rundy 5. obaj byli już tak zapuchnięci, że postanowiono zatrzymać pojedynek
Maksym "Piła" Pilarski vs Jacques "Carmelo" Yomkil TKO 1
Mecz Polska vs Anglia:
Piotr "Gruby" Więcławski vs Tyrone "Bad to the Bone" Eliffe KO 1
Denis "Romuś" Romek vs John "Animal" Anthony KO 3
Marek "Kanarek" Antosiewicz vs Jack "Mauler" Meakin KO 3
Mateusz "Świr" Wijas vs Zack "Zed" Williams TKO 1
Dawid "Pitbull" Puszczewicz vs Bradley "Dynamite" Donovan KO 2

Don Diego zawsze robi swoje i czy idzie łatwiej, czy jest też trudniej to ogarnia temat i zasłużenie jest mistrzem. Inteligencja ringowa to jego aut i czerpie z tego pełnymi garściami. Naprawdę dobrze się go ogląda w akcji, a Heavyheart po tej walce zapewne wpadł w orbitę zainteresowań którejś z federacji MMA, bo i twardy, a i ma inklinacje do parteru:)

Mati sie nie pierdoli na robocie. Pytanie jednak brzmi dlaczego nie obszernego artykułu nt. wygranej Damiana ? Michał K. Zrobił już ze trzy filmiki a na orgu cisza o tym jak nasz husarz rozbił Ruiza. Rozumiem, że weekendzik itd ale jakas wstawka by sie przydała Łukaszu.
