Czy Damian Knyba sprawi niespodziankę i pokona dziś Andy'ego Ruiza?
- Nie jestem pewien, czy w Ruizie wciąż jest ta pasja i apetyt na wygrywanie. Czy jego styl życia nie będzie miał wpływu na formę? - zastanawia się Teddy Atlas, niegdyś sławny trener, dziś komentator i analityk bokserski.
Dziś w nocy Damian Knyba (17-1, 11 KO) stanie w szranki z byłym mistrzem świata, Andym Ruizem (35-2-1, 22 KO). Na papierze faworytem jest z pewnością meksykański "Niszczyciel", jednak przez blisko siedem ostatnich lat stoczył zaledwie trzy walki.
- Widzę szansę na to, by Knyba sprawił niespodziankę. Może wykorzystać swój niesamowity zasięg ramion, wzrost, pracę nóg i prowadzić ten pojedynek w swoim dystansie. Nie ukrywam, że mam pewne znaki zapytania odnośnie Ruiza - powiedział dawny trener młodego Mike'a Tysona.
Początek transmisji na platformie DAZN od godziny 1:30.

Zaczyna się.

Ładnie się broni rękami i nogami a jak Andy atakuje to klincz.

Hahahaha to niemożliweee.

Świetne nogi Knyby, wygrać powinien przez nokaut.
