Itauma przyznaje: Hrgović zaszedł mi za skórę
- Zaczynam wierzyć, że on wcale nie jest taki mocny psychicznie. Może jest wręcz kruchy mentalnie. Im bardziej się mu przyglądam, tym bardziej dochodzę do wniosku, iż Hrgović wcale nie jest taki pewny siebie - mówi Moses Itauma (14-0, 12 KO) przed sobotnim starciem z Filipem Hrgoviciem (20-1, 15 KO) o wakujący pas federacji IBF wagi ciężkiej.
- Pracowaliśmy nad dwoma scenariuszami walki. Nie ukrywam, że Hrgović kolejnymi wypowiedziami zaczyna już mnie trochę denerwować. Nie wierzyłem, że tak może być, ale zaczyna mnie drażnić - dodał 21-latek.
- Ten dzieciak już buja w chmurach i lata nad ziemią. Porażka ze mną może go zrujnować. To przecież wciąż niedoświadczony życiowo dzieciak i mała dzi**a, tak go postrzegam. Doświadczenia się nie kupi. Jedyne o co się obawiam, to rozcięcia na mojej twarzy, z czym miałem problem w dwóch ostatnich walkach - ripostuje Hrgović.
