Tyson Fury rozpoczął obóz do walki z Anthonym Joshuą
Tyson Fury (36-2-1, 25 KO) - i my - czeka na oficjalne potwierdzenie walki z Anthonym Joshuą (30-4, 27 KO), ale nie marnuje czasu i już rozpoczął do niej przygotowania.
Były dwukrotny mistrz świata wagi ciężkiej trenował do swoich walk często w Hiszpanii czy Tajlandii, tym razem jednak postawił na Miami. Właśnie tam odbędzie się główny cykl przygotowań.
- Jestem pewien, że ostatecznie ta walka dojdzie do skutku i Turki Alalshikh już wkrótce ją oficjalnie ogłosi. Wiem, że pojawiły się pewne problemy z kontraktami po stronie Matchroom i samego Joshuy, wierzę jednak, że je rozwiążą. Tyson już trenuje do tej walki w Miami. Obaj chcieli zmierzyć się na Stadionie Wembley, ale historia pokazuje, że te największe walki, jak Foreman vs Ali czy Ali vs Frazier 3, odbywały się czasem w innych miejscach, niż chcieli sami zawodnicy czy kibice. Tak po prostu czasem bywa - powiedział Frank Warren, promotor Fury'ego.

Skąd wiadomo że Warren kłamie? Jego usta się ruszają :). Fury ma więc skąd czerpać wzorce i obecnie trenuje do walki, o której mówi, że się nie odbędzie :).
