Moses Itauma lepszy niż Mike Tyson?
Teddy Atlas wychowywał boksersko Mike'a Tysona. Już wiemy, że Moses Itauma (14-0, 12 KO) nie pobije jego rekordu i nie zostanie najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej w historii, ale może być numerem dwa na tej liście.
Jeśli młody Brytyjczyk pokona w sobotni wieczór Filipa Hrgovicia (20-1, 15 KO), zagarnie wakujący pas IBF wagi ciężkiej i przejdzie do historii, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ >>>
- Itauma różni się od Tysona tym, że jest bardziej wielowymiarowy i więcej umie. Potrafi poboksować, uderzyć z kontry, zastawia pułapki na swoich przeciwników, potrafi cię dopaść, potrafi wejść do okopów, albo podejść z bliska i uderzyć na korpus bądź w głowę, łącząc te ciosy w kombinacje. Tyson był raczej jednowymiarową maszyną do niszczenia. Oczywiście był w tym znakomity, natomiast wiedziałeś przed walką z nim, co cię może czekać w ringu. Widać u nich podobieństwa, szczególnie w aspekcie szybkości oraz siły. Nie było od czasu Tysona tak szybkiego chłopaka i mocno bijącego, ale Itauma przeraża również skalą swojego talentu - powiedział Atlas, znany trener, komentator i analityk bokserski.
