Po wczorajszej walce Lopez i Romero mają zupełnie inne cele

Dodano: 23 sierpnia 2026 13:24
Lopez chce unifikacji, Romero rewanżu
Redakcja, Informacja prasowa
Melina Pizano/Matchroom Boxing

Po wczorajszej walce Rolando Romero (17-3, 13 KO) z Teofimo Lopezem (23-2, 13 KO) obaj pięściarze mają zupełnie inne spojrzenie na przyszłość.

Patrząc na przebieg pojedynku, trudno raczej mówić o kontrowersjach, a największe zdziwienie mogą budzić karty punktowe. Dwie z nich były bardzo bliskie i na to powołuje się właśnie "Rolly", chcąc rewanżu.

- Wygląda to tak, jakbym nie miał szans na sprawiedliwy werdykt. To oczywiste. Wyraźnie zdominowałem gościa, który podobno jest jednym z najlepszych. Jest olimpijczykiem i tak dalej. Wyraźnie go zdominowałem, rozciąłem go, kilkukrotnie zraniłem. To jasne jak słońce, zasługuję na rewanż - powiedział Romero. W innym kierunku patrzy z kolei "Takeover".

- Chciałbym zwycięzcę walki Benn vs Garcia, jeżeli Conor wygra, będzie to świetna walka do zrobienia. Devina Haneya chciałbym zostawić na koniec. Sądzę, że następny będzie wygrany w walce Benn vs Garcia bądź Liam Paro - powiedział nowojorczyk, dążący do unifikacji, który chyba jednak zapomniał, że na swoją szansę czeka już obowiązkowy pretendent Jack Catterall (33-2, 14 KO).

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez