Bartłomiej Przybyła: Chcemy zaskoczyć go boksując z odwrotnej pozycji

Dodano: 18 sierpnia 2026 14:07
Przybyła szykuje niespodziankę dla Lodzika
Redakcja, Babilon Promotion
Babilon Promotion

Bartłomiej Przybyła (11-2, 4 KO) nie zamierza czekać na rozwój wydarzeń w nadchodzącym pojedynku z Janem Lodzikiem (11-1, 3 KO). 29 sierpnia podczas gali Sheraton Boxing Night w Sopocie niepokonany w Polsce pięściarz chce od pierwszego gongu narzucić wysokie tempo i zaskoczyć rywala zmianą pozycji. Jego rywal, były kickbokser, również słynie z ofensywnego stylu, dlatego ich starcie zapowiada się na prawdziwą ringową wojnę.

Lodzik  przez lata należał do ekstraklasy polskiego kickboxingu, a w ostatnich latach z powodzeniem buduje swoją pozycję w zawodowym boksie. 11 zwycięstw na zawodowym ringu ma również Przybyła, ale on jest związany z boksem o wiele dłużej. Pięściarz reprezentujący Czapla Team ma na koncie bogate doświadczenie amatorskie, a swoje jedyne zawodowe porażki poniósł podczas prestiżowego turnieju w Rijadzie. W Polsce pozostaje niepokonany.

- Jak na utytułowanego kickboksera Jan jest również bardzo dobrym bokserem. Ma efektowny styl, cały czas boksuje do przodu, bije dużo kombinacji i ma bardzo dobrą kondycję - ocenia swojego najbliższego rywala Przybyła.

27-letni pięściarz zdradza jednak, że wraz ze swoim sztabem przygotował specjalny plan na pojedynek.

- Mamy z trenerem już przygotowaną taktykę. Chcemy zaskoczyć Lodzika, boksując z odwrotnej pozycji. A które elementy będę chciał zneutralizować, zobaczycie już w walce - zapowiada.

Przybyła nie ukrywa, że czuje się faworytem starcia, choć jednocześnie przestrzega przed lekceważeniem Lodzika. Jego zdaniem największą przewagę mogą stanowić doświadczenie i przygotowanie bokserskie.

- Czuję się faworytem tego starcia przez swoje doświadczenie w boksie. Oczywiście nie lekceważę Lodzika. W każdej walce odczuwam presję, nieważne, z kim boksuję, zawsze chcę wygrać i dać z siebie sto procent - mówi.

29 sierpnia Przybyła zadebiutuje w wyższej kategorii. Nie przesądza jeszcze, czy zostanie w wadze półśredniej na dłużej, czy po walce wróci do limitu kategorii super lekkiej. - Będzie to mój debiut w wyższej kategorii. Zobaczę po tej walce, czy ta waga mi odpowiada, czy zostanę w niższej kategorii. Zamierzam od początku narzucić wysokie tempo walki i zaskoczyć Janka, boksując z odwrotnej pozycji.

W swoim kwietniowym debiucie pod banderą Babilonu Przybyła zanotował efektowne zwycięstwo przed czasem. Tym razem poprzeczka zawieszona jest jednak znacznie wyżej – naprzeciw niego stanie zawodnik w sile wieku, zdeterminowany i bardzo pewny siebie, który już niejednokrotnie udowadniał, że potrafi sprawiać niespodzianki.

- Dam z siebie wszystko, aby wygrać tę walkę, a czy mi się to uda, zobaczymy w ringu. Na pewno nie będzie łatwo Obaj prezentujemy efektowny, ofensywny styl walki, także emocji w tym pojedynku na pewno nie zabraknie. Dam z siebie sto procent i pokażę dobry boks. Zapraszam wszystkich do oglądania tej walki - zakończył Przybyła.

W walce wieczoru Paweł Stępień (22-2-2, 12 KO) zmierzy się z Danielem Dos Santosem (23-1, 10 KO). Transmisję przeprowadzą Super Polsat, Polsat Sport Fight oraz Polsat Box Go.

Więcej informacji: Jan Lodzik
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez