Legendarny promotor o wczorajszej walce Wacha: Przykra groteska
W pewnym wieku mężczyzna już nie powinien się wygłupiać, szczególnie jeśli dobrze zarobił podczas długiej kariery i - w teorii - powinien być zabezpieczony finansowo. Wczorajsza walka Mariusza Wacha (39-14, 20 KO) z sześcioma rywalami odbiła się szerokim echem w świecie boksu.
Oczywiście wszystkie głosy są krytyczne, ale przecież nie mogło być inaczej. Głos w sprawie zabrał nawet sławny Lou DiBella, który budował potęgę HBO Sports, a potem był jednym z najmocniejszych promotorów na świecie.
- Mariusz Wach musi być chroniony przed kupcami krwi, ale i przed samym sobą. Ten człowiek nie powinien był zbliżać się do ringu z Furym, a już tym bardziej nie powinien trzy tygodnie później bić się z sześcioma rywalami. To przecież już starszawy pan, dawno po najlepszej formie. To była jakaś przykra groteska. Boks jako dyscyplina raz za razem dowodzi, że żaden próg nie jest zbyt niski, żadne zagrożenie zbyt wielkie i nic nie jest w stanie zszokować zblazowanych, wzruszających ramionami wrażliwości fanów, którzy wiernie patrzą, jak poziom przyzwoitości opada coraz niżej - powiedział DiBella.

Świat bałwanieje, teraz czas na wagon:) https://youtu.be/5YcfUCVcXEk?t=380
