Filip Hrgović zamierza ostro przetestować Mosesa Itaumę

Dodano: 7 sierpnia 2026 11:36
Hrgović: Itauma jest utalentowany, ale to wciąż dzieciak!
Redakcja, DAZN
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Filip Hrgović (20-1, 15 KO) robi co może, by zdeprecjonować dotychczasowe osiągnięcia Mosesa Itaumy (14-0, 12 KO). Walka o wakujący pas IBF wagi ciężkiej już 29 sierpnia w Londynie.

- To wcale nie będzie największa ani najtrudniejsza walka w mojej karierze - przekonuje doświadczony Chorwat, medalista olimpijski z Rio (2016), pomimo iż po raz pierwszy zaboksuje o tytuł zawodowego mistrza świata.

- Poważniejsze testy przechodziłem jako młody chłopak w lidze WSB. Byłem też pod wielką presją przy okazji walk z Zhangiem Zhilei czy Danielem Dubois. Bez wątpienia Itauma to szybki i bardzo utalentowany zawodnik, ale to przecież wciąż tylko dzieciak. Mierzyłem się już z dużo twardszymi niż on. Obawiam się tylko tego, aby znów nie otworzyła mi się rana w okolicach lewego oka. Boksuję od lat na najwyższym poziomie, najpierw olimpijskim, teraz w zawodowym boksie, i nikt dotąd mnie nie znokautował. Nie wierzę więc, aby to mogło się udać temu dzieciakowi. To nie jest tak, że nie okazuję mu szacunku, tylko on z boksu juniorskiego przeskoczył od razu na zawodowy i jak dotąd nie stoczył poważnej walki. Pokonał Whyte'a, ale ten był już skończony, pokonał również kompletnie nieprzygotowanego fizycznie Franklina i tak naprawdę wciąż tak do końca nie wiemy, jak dobry jest ten chłopak. Ale ja to sprawdzę już niedługo. Jeśli okaże się, że on pobije mnie jak zrobił z McKeanem czy Franklinem, wtedy oddam mu szacunek i respekt. Póki co jednak nie kupuję tych historyjek i nadal uważam Itaumę za utalentowanego zawodnika, ale wciąż dzieciaka - dodał Hrgović.

Więcej informacji: Filip HrgovićMoses Itauma
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
macgyver
07-08-2026 12:06:57
Hrgovic nie boi się składać takich deklaracji? A jeżeli ten dzieciak go pokona (nie ważne szybko, czy na punkty), to co wtedy powie?
Rozumiem jego argumenty, ma sporo racji, ale może się mylić w analizie.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
starykibic
07-08-2026 12:31:00
Dla Hrgovića Itauma jest dzieciakiem, może tak go widzi. Ale mimo wszystko lepiej niech uważa, bo z niektórymi dzieciakami to różnie bywa. Rewolwerowiec Billy "The Kid" zastrzelił pierwszego człowieka w wieku siedemnastu lat.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
ariosto
07-08-2026 14:16:07
McGyver, no przecież mówi, że wtedy odda mu respekt :)
"Jeśli okaże się, że on pobije mnie jak zrobił z McKeanem czy Franklinem, wtedy oddam mu szacunek i respekt."

Dla mnie to spoko, i tak jest to OK wypowiedź na tle tych wszystkich krzykaczy "znokautuję go w 1. rundzie" itd.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
furmi
07-08-2026 14:23:54
No właśnie - mówi wszystko w przedostatnim zdaniu.

Styl robi walkę i moim zdaniem Hrgović będzie po prostu za wolny dla Itaumy. Będzie wyglądał prawie jak Joyce. Ale dużo trudniejszym rywalem będzie mający szybkie łapy i dobrze kontrujący Sanchez. Ja na to już ostrze sobie apetyt...
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
macgyver
07-08-2026 23:17:10
Macie rację, nie doczytałem akurat tej końcówki. Cofam, co napisałem.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
marcinm
09-08-2026 10:29:32
Jak na chorwata to wywazona wypowiedz ale ja sie z nia w pelni zgadzam. Stylowo faktycznie Itauma moze miec przewage ale to jest tylko papier. W sensie na pewno mlody jest szybszy i dynamiczny ale to dziala na zawodnikow ktorzy daja sie polozyc. W druga strone mozna powiedziec, że na mankuta najlepszy jest prawy prosty a to jest ulubiony cios Hrgovica. Moim zdaniem to nie będzie takie masło jak się wszystkim wydaje. Tutaj hrgo zauwaza to o czym pisalem od samego początku, że problemem mogą być rozcięcia. Z tym, że rozcięcia w walce z Dubois wynikały głównie z fauli głową a Itauma do tej pory nie faulowal wiec ciezko powiedziec czy ciosami rozetnie chorwata. Ja caly czas twierdze, ze tu moze byc up-set i mit "drugiego tysona" skonczy sie szybciej niz sie zaczą (mimo, że nie przepadam za Filipem bo to faularz i prymitywny zawodnik).
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
ariosto
10-08-2026 14:45:49
IMO nawet jakby Itauma przegrał, to będzie to co najwyżej jak porażka DD z Joycem. I korzystając z tego punktu odniesienia - po tym co widziałem do tej pory już przeciwko sensownym przeciwnikom (Franklin, McKean, Whyte i poniekąd nawet Balogun, Wach czy Dowbyszczenko) IMHO Itauma ma sufit co najmniej tam gdzie Dubois. Co najmniej. Więc - jak dla mnie - ten chłopak idzie po mistrza, jak nie teraz to w przyszłości.
Z Hrgo będzie dla mnie wyraźnhym faworytem, ale zgadzam się z wieloma rzeczami co do tgo, że przeskok jest wyraźny i Hrgo ma sporo atrybutów na poziomie dużo wyższym niż poprzedni przeciwnicy. I właśnie Hrgo z Duboisem wygrywał rundy. Także walka zapowiada się super, nie mogę się doczekać.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez