WBO: Jennings wraca do rankingu, Usyk drugi
World Boxing Organization zaprezentowała nowy ranking, a w nim kilka ciekawych awansów, spadków i powrotów.
Niestety tylko jeden polski akcent - spadek o jedno oczko na czwarte miejsce w wadze średniej Fiodora Czerkaszyna (28-1, 18 KO). Ciekawostki?
Po dwóch zwycięstwach nad słabszymi rywalami, pomimo długiej wcześniejszej przerwy, na piętnaste miejsce w wadze ciężkiej wskoczył Bryant Jennings (27-4, 15 KO). Wyprzedza go Brandon Moore (19-1, 10 KO), z którym Jennings spotka się 29 sierpnia w Detroit. Po oddaniu mistrzowskiego tytułu federacja nadała Aleksandrowi Usykowi (25-0, 16 KO) drugie miejsce. Ukraińca wyprzedza tylko Moses Itauma (14-0, 12 KO), który 29 sierpnia w Londynie spotka się z Filipem Hrgoviciem (20-1, 15 KO). Chorwat jest w tym zestawieniu trzeci.
Kevin Ramirez (12-0-2, 4 KO) - zwycięzca turnieju WBC wagi ciężkiej, jest w rankingu WBO czternasty, ale w kategorii cruiser.
Żanibek Alimchanuli (17-0, 12 KO), były już mistrz świata wagi średniej, ogłosił przejście do super średniej i sama ta deklaracja dała mu drugie miejsce w limicie 76,2 kilograma.
Po pierwszej porażce w karierze i utracie pasów WBA/WBO Xander Zayas (23-1, 13 KO) spadł, ale... na pierwsze miejsce rankingu WBO dywizji junior średniej.
Keyshawn Davis (15-0, 10 KO) odmówił walki o pas WBO wagi półśredniej, bo był niezadowolony z gaży po przetargu ($2,137,500). Za karę federacja zrzuciła go z pierwszej pozycji na siódmą.
