Teddy Atlas wykazuje różnice i podobieństwa w boksie Itaumy i Tysona
Wiemy już o dużym talencie Mosesa Itaumy (14-0, 12 KO) i o porównaniach do Mike'a Tysona, który w podobnym wieku zdobył mistrzostwo wagi ciężkiej. Pochwał nie szczędzi również sam Teddy Atlas.
Renomowany ekspert i trener rozłożył na czynniki pierwsze to, co łączy i dzieli boks Brytyjczyka i Amerykanina, nie zmienia się jedna rzecz - wysokie umiejętności.
- Itauma jest przede wszystkim bardziej wielowymiarowy od Tysona. Potrafi więcej rzeczy. Boksować, kontrować, zastawiać pułapki, potrafi iść w wymianę, walczyć w zwarciu, zbliżyć się do przeciwnika, bić na korpus, w głowę, łączyć uderzenia. Tyson był raczej jednowymiarową maszyną do niszczenia rywali, ale bardzo dobrą. Agresja i spryt tworzyły mu okazje do wykorzystania szybkości i siły, głową poruszył tak, by przeciwnik chybił i za to płacił. Niemniej jednak praktycznie zawsze wiedziałeś, czego możesz się spodziewać.
- Ich największym podobieństwem jest szybkość i siła. Itauma jest jednym z pierwszych pięściarzy wagi ciężkiej od czasów Tysona, o którym mogę powiedzieć, że wykazuje tę samą kombinację czystej szybkości i siły, jaką prezentował Tyson. Żaden inny bokser tej kategorii tak na dobrą sprawę nie wykazał tych samych cech, które miał Tyson. Mike stał się legendą właśnie dzięki połączeniu szybkości, siły i zaciekłości, budził strach. Itauma też zaczyna powoli ten strach wywoływać, może nie tyle sposobem, w jaki atakuje, ile swoim talentem. Zaczyna powoli zbliżać się do tego poziomu, nie do tego, na którym był Tyson, ale jednak trochę. Ścieżka, którą podąża Moses, prowadzi jednak do tytułu mistrza kategorii ciężkiej - podsumował 70-letni Atlas.
