Wysokie tempo Mbilliego ma sprawić kłopoty Saulowi Alvarezowi
Były mistrz dwóch wag Paul Malignaggi przewiduje, iż Canelo Alvarez (63-3-2, 39 KO) będzie miał spore problemy w starciu z Christianem Mbillim (29-0-1, 24 KO).
Amerykanin obawia się przede wszystkim, iż Meksykanin nie poradzi sobie z wysokim tempem narzuconym przez urodzonego na terenie Kamerunu Francuza. Różnicę może sprawić również niezłomne nastawienie mistrza WBC.
- Nie wydaje mi się, aby Alvarez pokonał Mbilliego, ponieważ ten narzuca po prostu za duże tempo. Elementem, którego Canelo nie znosi, jest wysokie tempo. Jeżeli Alvarez - broń Boże - wygra, znowu przyblokuje pas. Będzie bił się z Eubankiem, nie da szansy dobrym, młodym pięściarzom.
- Canelo - nie ma znaczenia, jak bardzo jest na to gotowy - spotka się z kimś, kto co rundę bije 40 uderzeń i jest do tego bardzo zmotywowany. Za każdym razem narzuca wysokie tempo. Chociaż łatwo go trafić, bo stoi przed tobą, to jednocześnie bardzo trudno złamać go psychicznie. On chce łamać rywala, sprawić, by czuł się niekomfortowo. Nie wydaje mi się, aby Canelo kiedykolwiek lubił rywala o takim tempie, nawet w swojej szczytowej formie - stwierdził nowojorczyk.
