Crawford: Jedynym, który naprawdę mnie zranił, był Gamboa
Dodano: 30 lipca 2026 11:57
Autor: Redakcja, The Real Report
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Emerytowany już Terence Crawford (42-0, 31 KO) był mistrzem świata pięciu kategorii i spotkał na swojej drodze wielu znakomitych rywali. A którego wspomina jako tego najtrudniejszego?
"Bud" wskazał na Yuriorkis Gamboę (30-6, 18 KO), mistrza olimpijskiego z Aten, którego pokonał w czerwcu 2014 roku w dziewiątej rundzie.
- Najtrudniejszą walkę dał mi Gamboa. W pewnym momencie trafił mnie tak mocno prawą ręką, że aż zesztywniały mi nogi. Zgubiła mnie moja pycha. To jedyny raz, kiedy zostałem tak poważnie ranny w walce. Kiedy przyjąłem od niego pierwsze uderzenia pomyślałem "Cholera, nie będzie łatwo". Inna sprawa, że za dużo już wtedy zbijałem do wagi lekkiej - wspomina Crawford.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

puncher48
30-07-2026 13:42:19
Patrząc oczami kibica, to na pewno jedna z trudniejszych przepraw w ringu Amerykanina, tym bardziej że rywalem był ofensywny Kubańczyk(co w sumie jest rzadkim przypadkiem) i nieskalany porażką, ale warto też zaznaczyć, iż kolejnym uciążliwym przeciwnikiem był Israil Madrimow, gdzie Crawford Łatwo nie miał, bo i Uzbek to kawał boksera, w dodatku umiejący grać w grę preferowaną przez Amerykanina.
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez
