Dogadana walka Benavidez vs Gewor
Sampson Lewkowicz, promotor Davida Benavideza (32-0, 26 KO), potwierdził plany jego zawodnika o próbie zunifikowania wszystkich czterech mistrzowskich pasów kategorii cruiser. A przecież David jest już w połowie tej drogi.
Były mistrz świata wagi super średniej i półciężkiej przejął pasy WBA i WBO w limicie 90,7 kilograma. Kolejnym celem jest Norair Mikaeljan (28-3, 12 KO), champion WBC, wcześniej startujący przez lata jako Noel Gewor.
Obozy pięściarzy osiągnęły rzekomo ustne porozumienie w najważniejszych kwestiach i jak przekonuje Lewkowicz, do końca tygodnia kontrakty mają zostać podpisane. Pojedynek o trzy z czterech mistrzowskich pasów dywizji junior ciężkiej ma odbyć się w listopadzie.
Przypomnijmy, że czwarty tytuł - IBF - jest wakujący. Powalczy o niego Viddal Riley z lepszym z dwójki Floyd Masson vs David Nyika (8 sierpnia).

Mikaeljan kryptonim Gewor dobry bokser, ale czy ma moc, aby odprawić pędzącego Benavideza. W sumie można było przypuszczać, iż w starciu podobnych stylów dopadnie Ramireza, o tyle tu jest trochę inaczej i bardziej wyrachowany oraz z cięższymi rękami Niemiec może, ale nie musi sprawić niespodziankę. Na razie dogadali się oralnie, pozostaje jak przyklepią to formalnie:)

Jedyny ciekawy pojedynek w CW to teraz Benavidez Opetaia, przy czym IMO nadal CW to nie jest naturalna kategoria dla Benavideza. Natomiast bokser elitarny poradzi sobie z bardzo dobrym (Gevor). Interesujące byłyby też walki Cieślaka z Gevora (dla mnie Cieślak murowany faworyt) oraz Benavidezem (tu nie wiem, za dużo niewiadomych). Cieślak to wielki kozak i IMO tylko z Opetaią na pewno nie byłby faworytem. Co do pozostałego pożal się boże pasa, to Riley po tym co pokazał z Masternakiem jest zdecydowanym faworytem z tym ktokolwiek to będzie - Masson i Nyika to nie jest nawet 1. liga.
