Kristian Prenga już otrzymuje kolejne oferty
Kristian Prenga (20-2, 20 KO) przegrał z Anthonym Joshuą przez nokaut w drugiej rundzie, w pierwszej jednak to on miał byłego mistrza świata dwukrotnie w nokdaunie i pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.
Albańczyk zarobił podobno okrągły milion dolarów. Jego menadżer zaś poinformował, iż pięściarz na dwa tygodnie przed terminem pochorował się i przez osiem kolejnych dni - w teorii ostatnich dni przygotowań, spędził w łóżku.
Jedno jest pewne - Prenga lepszym pięściarzem się nie stał, urósł za to medialnie. Stał się więc łakomym kąskiem dla innych "ciężkich". I już pierwszy z nich rzucił mu rękawice.
To David Allen (27-9-2, 20 KO), zawodnik za dobry dla średniaków, za słaby jednak na szeroką czołówkę. Ale ma swoich wiernych fanów. Póki co jednak 5 września czeka go starcie z Thomasem Cartym (11-1, 9 KO).
- Jeśli pokonam Carty'ego, potem bardzo chętnie zmierzę się z Prengą. Co wy na to? Ja jestem jak najbardziej na tak - powiedział Allen.
