Eddie Hearn chwali Anthony'ego Joshuę
Anthony Joshua (30-4, 27 KO) przeszedł przez niespodziewane piekło w pierwszej rundzie starcia z Kristianem Prengą (20-2, 20 KO), by kilka minut później ostatecznie rozprawić się z Albańczykiem.
Podziwu nie ukrywa promotor tego pierwszego Eddie Hearn. Brytyjczyk obawiał się, że popularny "AJ" nie dotrwa do końca inauguracyjnej odsłony, przekreślając tym samym zarówno potencjalne starcie z Tysonem Furym (36-2-1, 25 KO), jak i całą swoją karierę.
- W trakcie pierwszej rundy myślałem, że jest po wszystkim. Prawdę mówiąc nie wiem, jak Anthony to przetrwał. W jednym momencie wszystko mogło zostać przekreślone - nie tylko walka z Furym, jak i cała kariera Joshuy. Tak wyglądałaby rzeczywistość, gdyby nie podnosił się z desek.
- W całym swoim życiu nie doświadczyłem tak dramatycznych emocji. Przez ostatnie siedem miesięcy Joshua wykazał się niesamowitą siłą, pokazał ją również i wczoraj. Jedna cecha, której Joshua nigdy nie straci, to umiejętność nokautowania rywali. On tego nigdy nie straci - podsumował szef grupy Matchroom Boxing.
