Anthony Joshua pewny swego przed walką z Prengą
- Dokładnie go przestudiowałem i rzeczywiście to groźny rywal. Jestem jednak na niego dobrze przygotowany - mówi Anthony Joshua (29-4, 26 KO) przed jutrzejszym starciem z Kristianem Prengą (20-1, 20 KO).
- Naprawdę widzę w nim zagrożenie, byłem już jednak w ringu z tymi najsilniejszymi fizycznie, najszybszymi i najmocniej bijącymi. Czasem padałem na deski, czasem przegrywałem, lecz wciąż mocno się trzymam i nadal jestem gotowy na największe wyzwania. Sami zresztą zobaczycie to w sobotę - kontynuował były dwukrotny mistrz świata królewskiej kategorii.
- Od stycznia ciężko trenowałem. On zapowiada, że mnie znokautuje. Czy stać go na to? Szczerze mówiąc wątpię, ale kto wie, przekonamy się już niebawem. Powiedzieć można wszystko, trudniej jednak to potem wcielić w życie. Mimo wszystko traktuję ten pojedynek jakby był walką mistrzowską. Nie myślę nawet o Furym, najpierw bowiem muszę odprawić Prengę i koncentruję się tylko na nim - zakończył Joshua.
