GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM - powrót mistrza!

Dodano: 21 lipca 2026 21:16
Mateusz
Redakcja, Informacja prasowa
GROMDA

Nikt tak nie rozpala emocji wśród tysięcy kibiców boksu na gołe pięści, jak Mateusz "DON DIEGO" Kubiszyn. Mistrz federacji GROMDA powraca na swoją piątą walkę mistrzowską! To będzie starcie jakiego w "mieście grzechu" jeszcze nie widzieliśmy, a wszystko na GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM. Transmisja na GROMDA.tv.
 
- Don Diego w GROMDZIE, a więc gwarancja potężnej bitki, jak na Mistrza naszej federacji przystało. To gość, który w każdej sekundzie walki rozpracowuje rywali, zadając im ból i posyłając do sportowego piekła. Mateusz Kubiszyn w najwyższej formie jest od dawna poza zasięgiem, zobaczymy kto teraz stanie z nim w szranki - mówi Mariusz Grabowski, szef GROMDY, która rozpoczęła siódmy rok działalności i notowana jest wśród najlepszych organizacji walk na gołe piąchy na świecie.
 
GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM odbędzie się w kultowej arenie w Pionkach za niewiele ponad miesiąc - już tradycyjnie trzecia gala w roku organizowana jest na początku września. Zainteresowanie fanów jest ogromne, głównie za sprawą Don Diego, niekwestionowanego mistrza GROMDY. Poskramiacza "chuliganów", który prędzej czy później utrze nochala, a potem jeszcze pieszczotliwie wytarga za ucho wszystkich krzyczących pseudomocarzy z watą w dłoniach. 
 
- Uważnie śledzący nasze media społecznościowe i wszystko to, co dzieje się wokół GROMDY zapewne doskonale orientują się, że kandydatów do walki z "Don Diego" mamy dwóch-trzech, a może już tylko jednego. Po Kubiszynie oczekuję bardzo dobrej walki i jestem pewny, że przygotuje show. Bądźcie gotowi, bo Mateusz Kubiszyn zawsze potrafi wyczarować coś nowego - dodał Grabowski.
 
35-letni Kubiszyn jest mistrzem bijoków na gołe łapy, ale również mistrzem autopromocji, znającym swoją wartość sportową i marketingową. Nikt tak subtelnie jak on nie potrafi podkreślić własnych walorów ringowych, przy tym deprecjonując jakiekolwiek atuty śmiałków, którzy próbują do niego wystartować. - A niech próbują, co mi szkodzi. Poskładam ich jak wielu innych - mówi Don Diego i szeroko się uśmiecha.
 
Pas mistrzowskie federacji GROMDA zdobył w 2023 roku, pokonując Bartłomieja "Balboę" Domalika. Potem trzykrotnie bronił tytułu, wygrywając z Łukaszem Parobcem, w rewanżu z Balboą i na początku 2025 roku z Jakubem Słomką. Dziś rekord Mateusza Kubiszyna to 10-0, a za kilka tygodni rozpocznie nowy rozdział na kartach federacji Mariusza Grabowskiego.
 
Po kapitalnej, poprzedniej gali GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI prezes Grabowski znów podwyższa poprzeczkę. - Lecimy dalej i coraz prężniej pokazujemy GROMDĘ - Polska Siła i Powrót do Korzeni to podstawa, ponieważ chcemy promować i wyłaniać nowych zawodników. Polskie Koloseum? Zdecydowanie tak, współczesnych Gladiatorów w GROMDZIE nie brakuje - zapewnia.
 
Już dziś możemy ujawnić, że w małym ringu 4x4 pojawią się m.in. zwycięzca majowego Turnieju GROMDY Bartłomiej „Macu” Mac i Maksym "Piła" Pilarski, który też był świetnie przygotowany, ale już w pierwszej walce doznał kontuzji.

Więcej informacji: Mariusz Grabowski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez