Teraji mistrzem w trzecim limicie
Za nami bardzo ciekawa gala w Tokio z trzema mistrzowskimi pojedynkami.
Riku Masuda (11-1, 9 KO) pokonał Daigo Higę (21-4-3, 19 KO) i przejął wakujący pas WBA wagi koguciej. Sędziowie byli niejednomyślni - 117:111, 113:115 i 117:111.
Shokichi Iwata (17-2, 14 KO) wstał z desek w czwartej rundzie, przejął kontrolę nad potyczką i zastopował obowiązkowego challengera Erika Badillo (19-1, 8 KO), broniąc tym samym tytułu mistrza świata federacji WBC kategorii junior muszej.
Kenshiro Teraji (26-2, 16 KO) poszedł w górę i dzięki dwóm nokdaunom - w drugim i dwunastym starciu, pewnie pokonał Israela Gonzaleza (32-6-2, 12 KO). Sędziowie byli jednomyślni - 115:111, 116:110 i 117:109. Tym samym Teraji przejął pas WBO dywizji junior koguciej i został mistrzem świata w już trzecim limicie.
