Koniec sporu - Vergil Ortiz Jr wraca do gry
Po długich perturbacjach Vergil Ortiz Jr (24-0, 22 KO) w końcu dogadał się z Oscarem De La Hoyą i ta dwójka będzie kontynuować współpracę na linii zawodnik-promotor.
Szef stajni Golden Boy Promotions prowadził spór nie tylko z zawodnikiem, ale również, a może przede wszystkim, z jego menadżerem. Ten podjął nieudaną próbę zerwania kontraktu, lecz gdy okazało się, że nie ma ku temu argumentów, powrócono do negocjacji. I po wielu miesiącach osiągnięto porozumienie.
- Jestem bardzo szczęśliwy, że ja i Golden Boy dogadaliśmy sprawy i kontynuujemy współpracę, aby doprowadzić do najlepszych możliwych walk. Szczególne podziękowania należą się mojemu menadżerowi, bo Rick Mirigian był przy mnie zawsze, w tych dobrych momentach i tych, kiedy byłem na dnie - powiedział Ortiz Jr.
Głównym wyzwaniem bombardiera z Teksasu pozostaje niezmiennie walka z Jaronem Ennisem (36-0, 32 KO), zunifikowanym mistrzem WBA/WBO wagi junior średniej.
