Wilder ostatnim rywalem Usyka?

Dodano: 17 lipca 2026 15:30
Jon Jones odrzuca pomysł bokserskiej walki z Usykiem
Redakcja, The Ring
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Z drużyny Aleksandra Usyka (25-0, 16 KO) poszedł jasny sygnał - ostatnim rywalem będzie albo Deontay Wilder (45-4-1, 43 KO), albo Jon Jones, prawdopodobnie najlepszy "półciężki" i "ciężki" w historii MMA. Były mistrz UFC odrzuca jednak pomysł walki bokserskiej.

Jones jest otwarty na walkę na zasadach MMA. Boks?

- Nie interesuje mnie walka z Usykiem w boksie, bo to przecież jeden z największych mistrzów wagi ciężkiej w historii boksu. Wiem natomiast, że on od lat trenuje zapasy, prawdopodobnie dzięki czemu tak dominuje również w klinczu. Gdyby chciał się sprawdzić we wszechstronne walce, chętnie się z nim spotkam, lecz ograniczanie się do walki samymi pięściami... Cóż, to po prostu nie mój świat i nie moja płaszczyzna bazowa. Ja nie jestem bokserem, a on nie jest kompletnym wojownikiem, bo chyba wszyscy wiedzą, co by się stało, gdyby zamknąć nas obu w jednym pomieszczeniu - powiedział Jones, sugerując, że w walce na ulicy Usyk nie miałby z nim szans.

Więcej informacji: Aleksander Usyk
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
puncher48
17-07-2026 16:39:32
I słusznie, Jones to parterowiec, więc byłoby to kuriozalne starcie. Najlepszą opcją z pokrewnej, ale jednak innej dyscypliny byłby Pereira, niemniej ten jak wiemy sam się wyeliminował ulegając w walce o pas w trzeciej kategorii wagowej. Wilder to obecnie najlepszy wybór na tym etapie kariery kariery tak samo jak i rewanż z Verhoevenem, ale to Amerykanina brakuje w CV Usyka, więc wybór wydaje się oczywisty.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
marcinm
19-07-2026 11:19:57
Racjonalna wypowiedź z pewnym pstryczkiem. Boks i MMA to są różne dyscypliny, coś jak hokej na lodzie i bejsbol. Tu i tu uderzasz kijem czy biegasz (jezdzisz), albo jak koszykowka i siatkowka. Reasumujac takie show jest idiotyczne, juz wiecej sensu mialaby walka Blachowicza z Włodarczykiem, bo Janek jest stójkowiczem a Diabeł emerytem. Usyk do MMA i tak nie pojdzie, a Jones nie pojdzie w boks i tyle w temacie i bardzo dobrze. Chyba, że ktoś bardzo mocno przeplaci za taka waleczke. JJ jednak zauwaza to cos co komentuje malo ktory ekspert - mianowicie, ze Usyk swietnie sie zachowuje w klinczach, przeprycha sie z 20kg ciezszymi klocami i nie wiedac zeby byl od nich slabszy
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez