Murat Gasijew obronił pas WBA wagi ciężkiej i zapoluje na kolejne
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Wczoraj wieczorem Murat Gasijew (34-2, 27 KO) po raz pierwszy obronił pas WBA wagi ciężkiej, a teraz za cel bierze sobie zunifikowanie pozostałych trzech.
Rosjanin, były zunifikowany champion kategorii cruiser, zastopował w szóstej rundzie Petera Kadiru (23-2, 13 KO). Po krótkim odpoczynku chętnie zapoluje na mistrza WBC Agita Kabayela (27-0, 19 KO) bądź championa WBO Daniela Dubois (23-3, 22 KO), ale zostawia sobie opcję rezerwową w osobie Dereka Chisory (36-14, 23 KO).
- Walki unifikacyjne zawsze są priorytetem i mają pierwszeństwo. Chcę unifikować pozostałe tytuły, tak jak kiedyś unifikowałem dwa pasy w kategorii cruiser. Nie udało się pozbierać wszystkich, teraz jednak walczę w wadze ciężkiej i piszę kolejny rozdział swojej kariery. Tak więc moim priorytetem w tej chwili są pojedynki z Kabayelem i Dubois. Ale jeśli z jakiegoś powodu nie będę mógł spotkać się z jednym z nich, wówczas moim rywalem mógłby być Derek Chisora. Dlaczego nie? Mamy dobre relacje, jesteśmy kumplami, a on wciąż ma duże nazwisko w świecie boksu - powiedział Gasijew.
