Znakomity Felix Sturm zakończył karierę
Nie tak zapewne wyobrażał sobie Felix Sturm (45-7-3, 20 KO) ostatnią walkę i zakończenie kariery.
- Kibice zasługują na to, bym zawalczył z kimś mocnym a nie takim, kto przewróci się po pierwszym mocnym ciosie - mówił na konferencji prasowej były pięciokrotny mistrz świata, czterokrotny w średniej i raz w super średniej. Ale widać trochę przelicytował, bo Granit Stein (21-2-1, 11 KO) sprawił mu psikusa.
Urodzony w Kosowie naturalizowany Niemiec był agresywniejszy, wywierał nieustanny pressing i przede wszystkim wyprowadzał więcej ciosów. Być może większość z nich Sturm zbierał na gardę, ale dawny champion za mocno oddał inicjatywę, aby to starczyło. Co prawda jeden z sędziów dwoił się i troił, żeby nie popsuć Sturmowi benefisu (96:93), lecz dwaj pozostali wskazali na Steina (94:94 i 95:96).
