Prenga: On popełnił błąd - Joshua: Będę bił ze złymi intencjami
- Zniszczę jego plany o walce z Furym - odgraża się Kristian Prenga (20-1, 20 KO), który za dwa tygodnie skrzyżuje rękawice z faworyzowanym Anthonym Joshuą (29-4, 26 KO).
- Trenuję jeszcze ciężej niż zazwyczaj, bo wiem, że to moja wielka szansa. Nokautując go zbliżę się do wymarzonego celu, czyli mistrzostwa świata wagi ciężkiej. Z dumą reprezentuję mój kraj i chcę zostać pierwszym albańskim mistrzem. Chcę wszystkim pokazać i udowodnić, jak twardymi jesteśmy ludźmi i jak trudno nas złamać. On popełnił duży błąd wybierając właśnie mnie na przeciwnika. Zresztą wkrótce się o tym przekona, gdy będę stał nad nim z uniesionymi rękoma. Biję naprawdę mocno i go znokautuję - dodał Prenga.
- Nic do niego nie mam, zamierzam jednak go poważnie zranić. Mam dynamit w obu rękach i będę bił ze złymi intencjami. Jestem maszyną do niszczenia innych - odpowiada równie pewny swego Joshua.
