Zniecierpliwiony Michał Cieślak: Nie obawiam się nikogo

Dodano: 9 lipca 2026 12:00
Cieślak wróci w październiku?
Redakcja, The Ring
Łukasz Furman

- Ten, kto mnie zna, wie doskonale, że bardzo chcę walki z Geworem - mówi Michał Cieślak (28-2, 22 KO). Polak już ponad rok temu sięgnął po pas WBC wagi cruiser w wersji tymczasowej i czeka na obiecane starcie z pełnoprawnym championem, Noelem Geworem (28-3, 12 KO).

Problem w tym, że Gewor może pójść w stronę unifikacji trzech pasów limitu 90,7 kilograma z Davidem Benavidezem. To sprawia, że nasz rodak czeka na swoją szansę. A czas ucieka...

- Nigdy nie obawiałem się kogokolwiek. Nie bałem się również podróży na teren rywala, czy to do Kongo na walkę z Makabu, czy do Londynu na starcie z Okolie. Niestety nie wszystko leży w moich rękach. Ja jestem od walczenia i cierpliwie czekam na swoją szansę - powiedział były mistrz Europy, który wstępnie jest przymierzany do październikowej walki w Polsce.

- Byliśmy przekonani, że w tym roku Michał dostanie szansę zaboksowania o mistrzostwo świata. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że Gewor najpierw spotka się z Benavidezem. Mając to na uwadze, zorganizujemy Michałowi walkę w Polsce - potwierdził Jacek Szelągowski, wiceprezes stajni Knockout Promotions.

Więcej informacji: Michał Cieślak
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
puncher48
09-07-2026 14:29:06
W sumie pełnoprawny tytuł znakomicie będzie się komponował z Cieślakiem, więc nawet rozumiem tak długą przerwę, gdy jest o krok od niego. A tak już pomijając kwestie pełnoprawnego tytułu i sobie gdybając chętnie zobaczyłby go z Safarem lub Glantonem, gdzie byłyby mocne bijatyki ringowe oraz Peraltą(3 razy przekręcony), który według mnie byłby najtrudniejszą opcją i w tym wypadku należałoby już zawalczyć hybrydowo, aby ograć Argentyńczyka.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez