Briggs: Wilder pokona Usyka
Shannon Briggs jest zapewne w mniejszości, ale były mistrz świata wagi ciężkiej wierzy, iż Deontay Wilder (45-4-1, 43 KO) może pokonać Aleksandra Usyka (25-0, 16 KO).
Ten pojedynek nie został oczywiście ogłoszony oficjalnie, ale obie strony negocjują potencjalną potyczkę pod koniec roku. A ta prawdopodobnie odbyłaby się w ramach Zuffa Boxing. Potwierdził to nawet Sergiej Łapin, trener Usyka i osoba, która najczęściej z jego zespołu kontaktuje się z mediami.
- Jeśli Deontay dostanie ofertę walki z Usykiem, to ją po prostu weźmie - stwierdził niedawno Shelly Finkel, wieloletni menadżer i doradca Wildera.
- Wilder zasłużył na walkę z Usykiem i będę mu mocno kibicował. Bardzo długo bronił mistrzowskiego pasa i chciałbym, żeby pobił Usyka, a stać go na to. Musi po prostu robić swoje, ustawić się i zapolować prawą ręką. Usyk nie da za dużo okazji, będzie boksował z pozycji mańkuta i będzie "zamknięty", ale jeśli Wilder uderzy w środek tej gardy, to ją w końcu przebije i wygra. Wierzę, że tak będzie - mówi Briggs.

Tak samo jak Briggs znokautował Witalija Kliczke i obudził się w szpitalu:)
