Kto dla Agita Kabayela na pierwszą obronę pasa WBC?
Agit Kabayel (27-0, 19 KO), nowy mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC, mówił kilka dni temu o walkach z Furym, Joshuą, Dubois czy Wardleyem, tymczasem jego menadżer wymienia ewentualnych pretendentów, którzy nie powinni być poważnym wyzwaniem dla nowego championa.
O ile Władimir Kliczko (64-5, 53 KO) osiągnął więcej niż wszyscy wspomniani wcześniej zawodnicy, to biorąc pod uwagę fakt, że "Dr Steelhammer" w marcu skończył pięćdziesiąt lat, nie powinien stanowić żadnego zagrożenia dla nikogo z czołowej dwudziestki obecnej wagi ciężkiej. To jeden z zawodników, którego jako potencjalnego przeciwnika wymienił Spencer Brown. Drugim pięściarzem jest Rico Verhoeven (1-1, 1 KO), legenda kickboxingu i niedawny oponent Usyka.
- Jest kilka ciekawych walk dla Kliczki, a najciekawszą byłaby ta z Agitem, oczywiście w Niemczech. Wyobraźcie to sobie, to byłoby coś historycznego. Każdy stadion piłkarski okazałby się za mały, aby pomieścić wszystkich chętnych. Dodatkowo Kliczko mógłby zostać najstarszym mistrzem świata w historii wagi ciężkiej. Inną walką, która wypełniłaby stadion w Niemczech, byłby pojedynek z Verhoevenem. Holandia i Niemcy to przecież sąsiedzi. To miałoby sens, bo choć Usyk wygrał z Verhoevenem jak najbardziej uczciwie, to Rico pokazał się z bardzo dobrej strony i mógłby być challengerem w dobrowolnej obronie mojego zawodnika - powiedział Brown.
Sam Kabayel nie ukrywa, że w ciągu trzech, najpóźniej czterech miesięcy, chciałby podejść do pierwszej obrony pasa WBC.

Kabayel to koszmar dla młodszego Kliczki, w dodatku emerytowanego, ale jak będzie sędziował Luis Pabon wtedy Ukrainiec ma szanse zaklinczować Niemca:). Walkę z Verhoeven biorę w ciemno, bo i tam wióry będą leciały i to będzie mocne sprawdzam dla Holendra.
