Mistrz oferuje Łomaczence walkę o pas WBC
Dwa miesiące temu gruchnęła informacja o powrocie ze sportowej emerytury Wasyla Łomaczenki (18-3, 12 KO). Ale na czym tak naprawdę stoimy?
Sam Ukrainiec nie potwierdził rewelacji dziennikarzy, którzy - rzekomo - mają informacje z jego bliskiego otoczenia. Według tych relacji Ukrainiec miałby powrócić do limitu 59 kilogramów. Swoją kandydaturę zgłasza O'Shaquie Foster (25-3, 12 KO), panujący mistrz świata wagi super piórkowej federacji WBC.
- Chętnie będę tym, który jako pierwszy zawalczy z nim po jego powrocie. I wyślę go z powrotem tam, gdzie jego miejsce. Z przyjemnością dam mu taką szansę, bo już wcześniej taka walka była moim marzeniem. Kiedy odszedł na sportową emeryturę zapomniałem o nim, lecz teraz, gdy słyszę o jego powrocie, chętnie z nim zawalczę. To byłby świetny pojedynek - przekonuje Foster.
Ukrainiec skończył karierę olimpijską z bajecznym rekordem 396-1. Jako zawodowiec już w drugiej walce atakował tytuł mistrzowski, a już w trzecim starcie ten tytuł zdobył. Był mistrzem świata wagi piórkowej, super piórkowej oraz lekkiej (x2).

O ile Ukrainiec wróci, to świetna opcja dla niego, a i rywal sporego kalibru. Amerykanin jak przegra to niewiele straci, a jak zwycięży to będzie się pławił w matriksowym blasku. Niewątpliwie byłaby to znakomita technicznie walka i na pewno sporo pod tym kątem by się działo.
