Kiedy rewanż Wardleya z Dubois?
Michael Ofo, menadżer Fabio Wardleya (20-1-1, 19 KO), poinformował, że były już mistrz świata wagi ciężkiej powrócił do lekkich treningów i szykuje się powoli do rewanżu z Danielem Dubois (23-3, 22 KO).
W połowie maja panowie stworzyli znakomite widowisko. Dubois wstawał z desek w pierwszej i trzeciej rundzie, ale to on zwyciężył przez TKO w jedenastej, odbierając rodakowi pas WBO królewskiej kategorii.
- Nie ma żadnych nowych wiadomości odnośnie drugiej walki, ale aktywowaliśmy klauzulę rewanżową. Fabio wie jakie popełnił błędy i znów chce z nim zawalczyć, ale w odpowiednim czasie. Póki co odpoczywa, choć wrócił już na salę. Pamiętam jego rewanż z Frazerem Clarke'em i jestem przekonany, że w tym rewanżu również sobie poradzi, odzyskując pas WBO - powiedział Ofo.
Po decyzji Aleksandra Usyka znamy już trzech mistrzów z czterech liczących się federacji. Tak oto mistrzami są obecnie wspomniany Dubois (WBO), Agit Kabayel (WBC) i Murat Gasijew (WBA). Bezkrólewie panuje jedynie na tronie IBF.

Rewanż rozbije bank, więc nie dziwne że jest jak najszybsza chęć go zrobienia. Aczkolwiek jestem zdania, iż więcej z tej walki wyciągnął Dubois i to on będzie zdecydowanym faworytem, natomiast Wardley dysponuje pociskami którą potrafią zburzyć niejeden spokój i to oraz chęć nabicia kabzy na full wypasie jest głównym czynnikiem tak ekspresowej próby odegrania się.

Moim zdaniem potem będzie tylko pod górkę, bo takie nazwiska jak Itauma/Żałołow,Dubois a nawet Joshua mogą zabetonować top tej federacji.
