Na horyzoncie walka Benavidez vs Gewor
David Benavidez (32-0, 26 KO) zarzekał się, że walka z "Zurdo" Ramirezem będzie tylko krótkim wyskokiem do kategorii cruiser i zaraz potem wróci do półciężkiej. Tymczasem prowadzone są zaawansowane rozmowy w sprawie jego kolejnej walki w limicie 90,7 kilograma.
Trzeba jednak dodać, iż każda z tych potyczek ma charakter mistrzowski. "Meksykański Potwór" sięgnął już po tytuły WBA i WBO, a teraz jego zespół prowadzi negocjacje w sprawie starcia z Norairem Mikaeljanem (28-3, 12 KO), Wam pewnie bardziej znanym jako Noelem Geworem. Ormianin zasiada na tronie federacji WBC. Ich walka wyłoniłaby championa trzech federacji. W tej czwartej - IBF - póki co panuje bezkrólewie, a o wakujący pas Viddal Riley (14-0, 7 KO) spotka się potem ze zwycięzcą drugiego eliminatora pomiędzy Davidem Nyiką (12-1, 10 KO) oraz Floydem Massonem (17-2, 9 KO).
Sampson Lewkowicz (Benavidez) i Don King (Gewor) odbyli w środę długą rozmową i według tego pierwszego wkrótce powinno wszystko zostać dopięte. Nie ma konkretów odnośnie lokalizacji, pada natomiast konkretna data. Pojedynek o trzy mistrzowskie pasy miałby odbyć się 21 listopada. Wszystko w ramach gali Premier Boxing Champions.
