„Jeśli Joshua zrani Fury’ego, to go skończy”

Dodano: 11 czerwca 2026 10:48
Yarde o walce Fury vs Joshua
Redakcja , Talk Sport
Dave Thompson/Matchroom

Anthony Yarde (27-4, 24 KO), tak jak wszyscy Brytyjczycy, czeka na listopadowe starcie Anthony'ego Joshuy (29-4, 26 KO) z Tysonem Furym (35-2-1, 24 KO). A na kogo stawia?

Czołowy "półciężki" na przestrzeni lat zmieniał optykę na ten pojedynek. Dziś nieznacznie skłania się ku "Królowi Cyganów", ale dużych pieniędzy na niego raczej nie postawi.

- Czysto boksersko, od strony techniki i umiejętności, Fury rozkłada AJ-a na czynniki pierwsze. Jest po prostu lepszym pięściarzem. Joshua jednak bije bardzo mocno i jeśli trafi i zrani Tysona, na pewno nie wypuści okazji jak Usyk i dokończy dzieła zniszczenia. Jeśli będzie agresywny, jak na przykład w walce z Kliczką, to prędzej czy później by zranił i skończył Fury'ego. Dziś raczej postawię na Tysona, chociaż Anthony ma wszystko, aby zwyciężyć przed czasem - przekonuje Yarde.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Avatar
puncher48
11-06-2026 12:24:05
A ja w chwili obecnej obstawię, że Joshua wejdzie do ringu czarnego koloru skóry, w czasie trwania pojedynku zblednie, ale finalnie odzyska swój blask. Chyba, że Pręga w nadchodzącej walce trafi go prosto w serce swoim atomowym uderzeniem i pozostaną nam tylko spekulacje, co by było gdyby...?
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Avatar
marcinm
13-06-2026 18:06:58
Fury lepszy technicznie od AJ-a? Nie powiedziałbym. Fury jest po prostu zawodnikiem gibkim, elastycznym i nieszablonowym ale czysto boksersko to AJ nad nim góruje. Sam pojedynek, mimo że o wiele za późno powinien być dobry, dla mnie zawsze faworytem w takiej walce byłby Joshua. Mimo, że nie jestem wielkim fanem Anthonego ani też Furego to wydaje mi się, ze stylowo AJ ma przewage.

Fury stoczył trzy okrutne batalie z Wilderem, który boksersko jest fatalny, ostatnio musiał się oszarpać z prymitywnym Machmudowem. AJ ma podobne warunki, podobne atuty ale jest boksersko 10x lepszy od wymienionych powyżej. Joshua przegrywał tylko z genialnym Usykiem oraz z zawodnikami, którzy po prostu gasili mu światło (Fury nie ma takiej wymowy). Nie przypominam sobie walki Furego z dobrze wyszkolonym dużym ciężkim, jedyny zawodnik wpisujący się w profil to być może WK, który w tamtym czasie miał pewne problemy i chyba zlekceważył cygana.

Niech zawalcza i to rozstrzygną, ja stawiam na nigera.
Lubię to![ 0 : 0 ]Nie lubię tego!
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez