Joshua pobił Ngannou w boksie, a może tak rewanż w MMA?
W boksie płacą najlepiej, dlatego zawodnicy MMA masowo pchają się do ringu. Niektórzy nawet z powodzeniem. Anthony Joshua (29-4, 26 KO) nie wyklucza natomiast ruchu w drugą stronę.
Francis Ngannou przyszedł do boksu jako mistrz UFC i najlepszy "ciężki" w świecie MMA. Dał bardzo dobrą walkę Tysonowi Fury'emu, ale już w Joshuą poległ przez ciężki nokaut w drugiej rundzie. Może więc kiedyś rewanż, tylko na innych zasadach?
- Oni wchodzą na nasze terytorium i naprawdę zacząłem się zastanawiać, czemu by nie wejść na ich teren? Fajnie by było, gdyby jeden z nas przeszedł z powodzeniem na ich stronę. Gdybym ja tego spróbował, to na pewno tylko z kimś z absolutnej czołówki - powiedział Joshua.
Póki co AJ szykuje się do walki z Kristianem Prengą (20-1, 20 KO). Pojedynek odbędzie się 25 lipca w Rijadzie. Na horyzoncie jest również potencjalny listopadowy pojedynek z Tysonem Furym (35-2-1, 24 KO).

Ja jestem fanem boksu ale czolowy bokser ma duzo mniejsze szanse w MMA z czolowym zawodnikiem MMA niz czolowy zawodnik MMA w boksie z bokserem. Oczywiscie byly jakies tam przypadki jak Mercer ujebal Tima Syvie ale to wyjatek od reguly. Stety lub nie zawodnicy MMA po prostu sa zbyt dobrzy z parterze a to jest tam mocno punktowane. Bokser vs kickboxer w kickboxingu - jeszcze ok, ale bokser vs zapasnik - to testowano juz z 60 lat temu ;) to nie dziala.
