Dubois: Staję się komletnym zawodnikiem
- Na pewno na nikogo nie będę czekał, na Wardleya również - zapowiada Daniel Dubois (23-3, 22 KO).
Nowy mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBO po pas sięgnął w maju kosztem Fabio Wardleya (20-1-1, 19 KO). Ten uruchomił klauzulę rewanżową, najpierw jednak musi wylizać rany po trudnej i krwawej wojnie ringowej w Manchesterze.
- Możemy znów zawalczyć z Wardleyem, ale czekać na niego nie będę. Mam pas i zamierzam być aktywnym mistrzem. Wciąż się rozwijam, pracuję nad nowymi elementami, które miksuję z tym, co nauczyłem się już jako młody chłopak. Czuję się gotowy na każdego i wszystkich, również na trzecią walkę z Usykiem. Muszę po prostu załatać parę luk, które on znalazł w moim boksie. Staję się kompletnym zawodnikiem i zunifikuję pozostałe pasy wagi ciężkiej - dodał Dubois.

Walka z Itaumą, a w stawce pas Dubois w chwili obecnej byłaby fest starciem. Pojedynek z Wilderem też się kalkuluje rankingowo, jak i potyczka z Sanchezem(choć ten ma wywalczone na papierze podobne opcje, a nawet i lepsze). Żałołow ? a czemu nie. Ma w czym Brytyjczyk wybierać, a i kibice byliby zadowoleni.
