Anthony Joshua i Kristian Prenga oko w oko (wideo)
- Trenując u boku Usyka na pewno poprawiłem swoje przygotowanie fizyczne. Jestem też mądrzejszy i lepszy w defensywie. Znów potrafię "przeczytać" z wyprzedzeniem ciosy rywala - mówi Anthony Joshua (29-4, 26 KO).
Były dwukrotny mistrz świata wagi ciężkiej spotkał się po raz pierwszy oko w oko z Kristianem Prengą (20-1, 20 KO). Ich pojedynek odbędzie się 25 lipca w Rijadzie.
- To dla mnie bardzo ważny rok. Ciężko trenuję i skupiam się na rozwijaniu swoich umiejętności. Wciąż chcę się rozwijać i zwiększać swoje ringowe IQ. Rywal nie okazuje mi szacunku i niech tak zostanie aż do końca, ja natomiast w ringu pokażę mu moje umiejętności techniczne oraz ciosy wyprowadzane ze złymi intencjami. Jeśli mam walczyć i pokonać Fury'ego, to muszę również pokonać kogoś takiego jak on. Rywal wydaje się pewny swego, pokazuje brak szacunku, ale tym samym kopie sobie grób. Dół już jest, ale oni go kopią jeszcze głębiej kolejnymi wypowiedziami. Po prostu wyjdę i zrobię to, co muszę. Jestem mocny, bardzo skupiony i zamierzam pokazać swoją sportową klasę jego kosztem - dodał Joshua.
Poniżej wideo z pierwszego Face Off pomiędzy zawodnikami.

W mojej opinii AJ to wygra leciutko ale co do jego ringowego IQ to chyba jest jego najwiekszy problem. On chciał boksować z Usykiem i bić się z Dubois. Totalnie szalone pomysły. Facet ma niemal wszystkie narzędzia oprócz właśnie ringowego IQ. Oglądam boks od blisko 20 lat i w mojej opinii Aj-owi brakuje mentora (trenera), być może tym obecnie stanie się sam jego były rywal czyli Usyk. Pytanie tylko czy w tym wieku można jeszcze coś zmienić. Siła, wyszkolenie, wytrzymałość, odporność na ciosy (tutaj ktoś będzie spekulował ale Joshua może tytanowy nie jest ale szklany również nie), pierdolniecie, doswiadczenie - no bambus ma wszystko tylko spala się jak idiota. Z Ruizem poczuł krew i dał się rozbić wystawiając język, z Usykiem chciał boksować - po chuj, trzeba tam było się bić, z Dubois poszedł na noże - po co, skoro mógł go rozbić jak tego zapaśnika z MMA. Kuriozalny zawodnik ale tego anonima to pewnie zbije szybciej niż tego ytbera.
