Dmitrij Biwoł obronił pasy WBA/IBF/WBO wagi półciężkiej

Dodano: 30 maja 2026 21:58
Świetnie dysponowany Biwoł ograł Eiferta
Redakcja, Informacja własna
Ed Mulholland/Matchroom Boxing

Dmitrij Biwoł (25-1, 12 KO) wrócił po ponad piętnastomiesięcznej przerwie i w wielkim stylu obronił mistrzowskie pasy wagi półciężkiej, odprawiając obowiązkowego challengera z ramienia federacji IBF, Michaela Eiferta (13-2, 5 KO).

Mistrz rozpoczął lekkim pressingiem, ustawiał sobie rywala lewym prostym, a gdy ten w połowie pierwszej rundy chciał zaatakować, Biwoł zrobił mały krok w tył, przepuścił cios i skontrował krótkim lewym sierpowym, posyłając challengera na deski. W drugiej Niemiec atakował nieco odważniej, lecz znów dał się złapać na taką samą akcję.

Eifert robił co mógł, różnicę jednak robiły znakomite nogi mistrza. Błyskawicznie doskakiwał, skracając dystans i wskakując swoją akcją, natomiast gdy bił rywal, odskakiwał niczym baletnica, przepuszczając jego uderzenia na centymetry, dodatkowo często przy tym kontrując. I tak mijały kolejne minuty. Mocnych bomb było stosunkowo niedużo, ale Biwoł kontrolował przeciwnika przednią ręką i raz na jakiś czas zrywał się wydłużoną kombinacją, aby podkreślić swoją przewagę. Walka bardziej dla koneserów, bo ten, kto zna się na boksie, doceni kunszt Rosjanina...

Od dziewiątego starcia Biwoł podkręcił nieco tempo i znów zaczął wywierać pressing. Niby bez szarż, ale podchodził lewą nogą blisko rywala i ten cały czas musiał boksować w napięciu i lekkim strachu. W przedostatniej, jedenastej odsłonie Eifert przeżywał już bardzo trudne chwile i pokazał charakter do tego sportu. Krzywił się po ciosach na korpus, lecz dzielnie stał na nogach i dostał ostatnią przerwę na odpoczynek. Przydała się, bo choć miał wyraźny kryzys, to zdołał przetrwać również do ostatniego gongu i przegrać na punkty, stojąc na nogach. Sędziowie punktowali jednomyślnie. Początkowo ogłoszono werdykt 3x 118:107, potem poprawiono na trzykrotnie 120:107. Bo nie mogło być inaczej...

Więcej informacji: Dimitrij Biwol
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez