Suarez "podkładem" pod walkę z Navarrete
Wasyl Łomaczenko (18-3, 12 KO) rzeczywiście liczy na starcie z Emanuelem Navarrete (40-2-1, 33 KO), wcześniej jednak chciałby stoczyć trudną, ale nie aż tak trudną potyczkę z innym zawodnikiem.
Ukrainiec wraca przecież po ponad dwuletniej przerwie, mając już 38 lat na karku. Powrót ze sportowej emerytury od razu na starcie ze zunifikowanym mistrzem IBF i WBO wagi super piórkowej mógłby okazać się nierozważnym krokiem, dlatego dawny champion trzech różnych limitów chciałby wcześniej skonfrontować się z niedawnym rywalem Navarrete.
Łomaczenko celuje więc w Charly'ego Suareza (18-0, 10 KO), Filipińczyk jednaj musi najpierw 11 lipca w San Francisco uporać się z Manuelem Avilą (26-2-1, 9 KO). "Matrix", według informacji pozyskanych przez dziennikarzy BoxingScene, uznał Suareza za idealnego rywala na powrót i formę przygotowania pod kątem późniejszej potyczki z meksykańskim mistrzem.
- Ten facet osiągnął bardzo dużo w tym sporcie. Jeśli rzeczywiście wraca, by spotkać się ze mną, to skoncentruję się na nim i chętnie z nim zawalczę - powiedział Navarrete.
