Kto królem wagi ciężkiej?
Dodano: 26 maja 2026 21:50
Autor: Redakcja, The Ring
Zdjęcie: Mark Robinson/Matchroom Boxing
Po dwóch ważnych walkach w miniony weekend magazyn The Ring uaktualnił swój ranking wagi ciężkiej.
10. Justis Huni (13-1, 7 KO)
9. Murat Gasijew (33-2, 26 KO) - pretendent WBA
8. Efe Ajagba (21-1-1, 15 KO)
7. Frank Sanchez (26-1, 19 KO) - pretendent IBF
6. Moses Itauma (14-0, 12 KO) - pretendent WBO
5. Filip Hrgović (20-1, 15 KO)
4. Fabio Wardley (20-1-1, 19 KO)
3. Tyson Fury (35-2-1, 24 KO)
2. Agit Kabayel (27-0, 19 KO) - pretendent WBC
1. Daniel Dubois (23-3, 22 KO) - mistrz WBO
Champion: Aleksander Usyk (25-0, 16 KO) - mistrz WBC/WBA/IBF
Więcej informacji:
Justis HuniMurat GasijewEfe AjagbaFrank SanchezMoses ItaumaFilip HrgovićFabio WardleyTyson FuryAgit KabayelDaniel DuboisAleksander Usyk
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ

jabber
26-05-2026 22:13:12
Z czystej statystyki i ciekawości aż się prosi o kolejną bitwę o anglie. Dubois-Itauma. Ta walka była by chyba największą odpowiedzią na to w jakiej sytuacji znajduje się BOKS.

puncher48
27-05-2026 11:26:30
Byłoby to jak najbardziej możliwe, bo to się nawet idealnie komponuje rankingowo. Niemniej uruchomiona klauzula rewanżowa Wardleya blokuje ten projekt i co by nie mówić ich potyczka numer dwa też ma sens mając na uwadze ich pierwsza walkę. Trzech elektryzujących muszkieterów i ich potencjalne starcia z niezłymi fajerwerkami w tle. Kto by na to nie rzucił okiem ?

ariosto
27-05-2026 22:48:40
Nie wiem czy ma sens. Z jednej strony Wardley gorzej już nie zawalczy, a pokazał, że nawet boksując słabo może przewrócić DDD. Z drugiej Daniel musi uważać jedynie na cepa z prawej. IMO Wardley naprawdę musiałby wymyslić coś nowego, ale na takie próby szkoda zdrowia zwyczajnie. Inna ciekawa obserwacja, przez powiedzmy 5 lat wymieniło się tu sporo nazwisk, ale około połowy pozostaje angielskie (AJ, Chisora, Whyte, Joyce, Fury).

marcinm
27-05-2026 23:30:18
@up Odniosę się do ostatniego akapitu, kto by jeszcze te 12 lat temu (przed wygraną Furego z Władem) pomyślał, że HW zdominują brytyjczycy. W nawiązaniu warto też zauważyć ile przez ostatnią dekade mieliśmy rzekomych zbawców królewskiej kategorii - większość albo dała dupy albo w ogole nie wypłynela na głębsze wody. No i kto ma tą wage pociągnąć? Oprocz Itaumy (ktory moze skonczyc jak Pero czy Torrez) to tu nie widac zadnego zawodnika ponizej 30 roku zycia, ktory rokuje na jakas gwiazde. Hrgovic ma 34 lata, Zalolow ma 32 lata, Dubois ma 29 ale zbiera tyle ze nie wroze mu dlugiej kariery, podobnie jak Wardleyowi ktory ma 34 lata. Zhang, Wilder - to juz dziady, Miller - 38, Ruiz Jr - 37,Parker (nie wiadomo co z nim) - 34 lata. Postarzała się ta waga ciężka a takich iskierek jak Itauma, Pero, Torrez nie widać i nie słychać, a jak widać lub słychać to dostaja w pape od starej gwardii. Jest jeszcze dziurawy jak ser szwajcarski Anderson ale jego kariera też idzie jakos dziwnie, o Bakole nie wspomne bo ten tucznik to gdzies sie zaszył i nic o nim nie słychać ale też ciężko uwierzyć, że ma "tylko" 33 lata.

marcinm
27-05-2026 23:36:54
ps. patrzac na 50-ke boxreca to w top5 zawodnikow ponizej 30 roku zycia to mógłby się załapać Kacper Meyna, a chyba malo kto wierzy że niebawem będzie w top5 cięzkich na świecie.
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez
