Pomimo różnych przymiarek, David Benavidez skupia się tylko na Dmitriju Biwole

Dodano: 24 maja 2026 14:14
Benavidez chce tylko i wyłącznie Biwoła
Redakcja, Boxing News 24/7
Mark Robinson/Matchroom Boxing

Davida Benavideza (32-0, 26 KO) łączono ostatnio z naprawdę wieloma pięściarzami - począwszy od super średniego Canelo Alvareza (63-3-2, 39 KO), aż po ciężkiego Aleksandra Usyka (25-0, 16 KO). Jak przyznaje sam Amerykanin, on sam skupia się tylko na jednym celu.

Jest nim lider kategorii półciężkiej Dmitrij Biwoł (24-1, 12 KO). Kirgiz pozostaje nieaktywny od lutego zeszłego roku, aczkolwiek już za niecały tydzień będzie bronił swoich pasów w starciu z obowiązkowym pretendentem IBF Michaelem Eifertem (13-1, 5 KO).

- Ja ustalam swoje cele, a jedyną walką, jaką w tym momencie pragnę, jest ta z Biwołem, bo on ma wszystkie pasy (Kirgiz stracił pas WBC poza ringiem - dop.red.). Chciałbym zgarnąć wszystkie te tytuły, to jedyne, czego teraz chcę - powiedział "Potwór", który regularnie odsuwa na dalszy plan pojedynek z Jaiem Opetaią, tłumacząc to faktem, iż Australijczyk dołączył do grupy Zuffa Boxing, tracąc pas IBF.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez