11 lipca w Moskwie zobaczymy walkę Gasijew vs Yoka o pas WBA?
Tony Yoka (15-3, 12 KO) miał ostatnio pod górkę, niekoniecznie ze swojej winy, ale bardzo możliwe, że wszystko ułoży się na koniec po jego myśli i dostanie najważniejszą walkę w zawodowej karierze.
Najpierw miał być Lawrence Okolie, wpadł jednak na kontroli antydopingowej. Żeby całe przygotowania nie poszły na marne, Francuz miał wystąpić w minioną sobotę w Doncaster, ale w ostatniej chwili walkę skasowano? Czemu?
Otóż okazuje się, że zespół Yoki negocjuje potyczkę z Muratem Gasijewem (33-2, 26 KO), posiadaczem pasa WBA Regular wagi ciężkiej. Pojedynek miałby odbyć się 11 lipca w Moskwie.
Strony są już blisko porozumienia i mistrz olimpijski wagi super ciężkiej z Rio (2016) stanie przed szansą odkupienia wcześniejszych niepowodzeń. Nieznacznym faworytem będzie jednak Rosjanin, były zunifikowany mistrz kategorii cruiser, obecnie (wice)mistrz WBA w ciężkiej.
