Już jutro walka Usyk vs Verhoeven
- Usyk sprawi, że w pewnym momencie w baku Verhoevena zabraknie paliwa - mówi Anthony Joshua, niegdyś rywal, dziś kumpel z sali Aleksandra Usyka (24-0, 15 KO).
Już jutro naprzeciw króla wagi ciężkiej w boksie stanie legenda kickboxingu, mający na koncie tylko jedną walkę bokserską Rico Verhoeven (1-0, 1 KO).
- Verhoeven może i jest silny, ale będzie też spięty i energii starczy mu tylko na sam początek. Usyk oczywiście może się pobić, potrafi to robić, ale to nie jest jego gra. Po trzech-czterech rundach dojdzie do głosu i go znokautuje. Chcę się delektować tym widowiskiem i mam nadzieję, że wyjdzie to poza czwartą rundę - dodał AJ.
- Mam szacunek dla każdego rywala, nawet jeśli miałbym zmierzyć się z jakimś zapaśnikiem, nic by to nie zmieniło - zapewnia ukraiński mistrz szermierki na pięści.
- Przynoszę coś, czego on wcześniej nie widział. Dotąd walczył tylko z bokserami, ja nie boksuję i pokażę coś innego niż jego wcześniejsi rywale. Niech wygra lepszy - powiedział holenderski olbrzym.
- Jestem przekonany, że Usyk wyjdzie do ringu i zrobi w nim co zechce. Początkowo Rico będzie nawet trudnym rywalem, lecz z czasem doświadczenie Usyka zrobi swoje i po kilku minutach już rozgryzie swojego przeciwnika - dodał do dyskusji Terence Crawford.
