Usyk vs Kabayel w Stambule?
Aleksander Usyk (24-0, 15 KO) skupia się oczywiście na jutrzejszej walce, ale Turki Alalshikh już rozważa kolejne kroki i walki mistrza WBC/WBA/IBF wagi ciężkiej.
Za kilkadziesiąt godzin naprzeciw Ukraińca stanie legenda kickboxingu - Rico Verhoeven (1-0, 1 KO). Pojedynek odbędzie się w Gizie w otoczeniu egipskich piramid. Co potem?
W teorii nad mistrzem wiszą obowiązkowe obrony - kolejno z ramienia WBC, potem WBA, a na końcu IBF. Challengerem WBC jest Agit Kabayel (27-0, 19 KO) i jeśli Usyk chce zachować swoje tytuły, po Verhoevenie powinien zaboksować właśnie z Niemcem.
Alalshikh poinformował, że następną walkę champion stoczy w Stambule.
- Pracujemy już nad jego przyszłością. Usyk nie chce przed walką mówić o przyszłości i rozumiem to, my jednak robimy swoją robotę i już planujemy kolejne kroki. Zdradzę wam sekret, w przyszłym roku chcemy zrobić niesamowite wydarzenie w Stambule, w najbliższej okolicy Hagia Sophia - zaciera ręce saudyjski Książę.

Magellan boksu, a jak mają się bić w Stambule to arbitrem zapewne będzie Erdogan:)
